niedziela, 26 kwietnia 2015

Historycznie (czyli jak cofnąć się w czasie choć na minutkę)

Widok na ujście dwóch rzek z Kalemegdanu
Zupełnie niedawno przechadzałam się po naszym ulubionym Kalemegdanie (czytaj twierdzy na brzegu ujścia rzeki Sawy i Dunaju). Powolnym krokiem zdobywaliśmy piękne alejki twierdzy. W jednym miejscu już od lat można oglądać wystawy na różne tematy. Na specjalnych stojakach wywieszane są fotografie od tych historycznych (związanych z serbską kulturą) po najnowsze zdjęcia ze świata fotografii.
Tym razem wystawa poświęcona była wojnie i wyzwoleniu Belgradu z Tursko/ Austro-Węgierskiej a później z niemieckiej okupacji w latach I i II wojny światowej.

Wystawa była bardzo interesująca, szczególnie dla mnie gdy próbowałam rozpoznać budynki po wyglądzie jak były przedstawione na tych starych fotografiach. Jednak jedna z fotografii szczególnie utkwiła mi w pamięci z powodu miejsca gdzie została zrobiona.
Ta fotografia była zrobiona w miejscu gdzie staliśmy i patrzyliśmy na to zdjęcie. Ale prawie 100 lat temu!
Na tym zdjęciu widzimy serbskiego żołnierza spoglądającego na Uście (ujście Sawy do Dunaju)

I nagle ujrzeliśmy człowieka siedzącego wygodnie na ławeczce i spoglądającego dokładnie w to samo miejsce. Czy była w nim trwoga, walka o życie? Pewnie w tych czasach kiedy co drugi człowiek w Serbii cierpi z powodu biedy, bezrobocia i innych problemów, pewnie jemu też było ciężko w myślach. A może był szczęśliwym emerytem, który po prostu cieszył się wolnym dniem i przyjemnym wiatrem znad rzek
Ciesząc się widokiem ale czy obecne czasy są wystarczająco bezpieczne? 

7 komentarzy:

  1. Cześć, jestem nową czytelniczką bloga i mam prośbę. Czy mogłabyś napisać coś więcej o tym, jak poznałaś swojego męża i jak różnice kulturowe wpływają na wasz związek? W internecie można przeczytać, że Serbowie są raczej tradycjonalni, gwałtowni i często zazdrośni, czy to prawda?

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej, Twoj komentarz potraktowany byl jako spam przez moj blog. Juz go tu wrzucam. Poznalismy sie poza Serbia, wszystko sie dosc burzliwie potoczylo opowiadac by mozna godzinami. Jest dosc duza roznica kulturowa, z jednej strony bogata Jugoslawia dajaca im swobode poruszania (i zwiedzania swiata), brak typowego jak u nas komunizmu a z innej strony takie odsuniecie od krajow europejskich i co za tym idzie finansowe zacofanie. Sa ludzie bardzo bogaci, sa srednio zamozni i bardzo biedni. A ludzie z duzych miast jak z BG w pogoni za pieniadzem troszke zatracili w sobie tej serbskosci. Otwartosc, szczerosc, uczciwosc. Teraz kazdy mysli o kasie i jak tu przezyc albo jaki samochod/nowy telefon kupic i gdzie wyjechac na wakacje. Serbowie to narod porywczy ale nie glupi. To ludzie ktorzy ostatnio wiele zlego doswiadczyli i sami zlo czynili. Wielu mezczyzn boi sie bycia w zwiazku, kobiety odwrotnie, co druga marzy o tym aby wyjsc za maz i oczywiscie urodzic dziecko. Ciezko to czasem pogodzic i znam pary bywajace ze soba od wielu lat w zwiazku i nie myslace o tym, zeby to zalegalizowac. A z drugiej strony odbywaja sie ogromne tradycyjne wesela (svadba), ludzie szybko zamieszkuja ze soba. Jak widzisz nie ma konkretnego modelu serbskiego narodu. Serbowie maja swoj inat to cos takiego jakbys po polsku powiedziala zawzietosc. Jak juz sie uprze to nie odpusci. Ciezko to przetlumaczyc. Ale to chyba najblizsze temu. Mezczyzni sa bardzo zaborczy w stosunku do partnerek to fakt znany na calych Balkanach. Ale z drugiej strony slysze i czytam o wielu sytuacjach, w ktorych dokonuja zdrad i sami sa zdradzani. A rozwod koszuje niewiele wiecej od samego slubu. Jak Serb kocha to kocha na zaboj. Szczerze od serca, bedzie cie traktowac jak krolewne, nosic na rekach. Ale pamietaj nie zadzieraj z jego matka bo mezczyzni sa bardzo zwiazani ze swoimim mamusiami. Naucz sie robic to co Serb lubi jesc, jakas pite, gibanice, prebranac czy sarme. Bedzie cie kochal i zrobi wszystko dla ciebie. A i jeszcze, ludzie z malych miejscowosci a ludzie z Belgradu czy Novi Sad......kompletnie roznia sie mentalnoscia. Od tych ze wsi, prostych, biednych dostaniesz wszystko za darmo, jeszcze na ciebie nakrzycza, ze nie chcesz wziac od nich. Dadza schronienie jak ci sie auto zepsuje, pol wsi sie zejdzie, zeby ci pomoc zmienic opone. I na koniec poczestuja rakija albo dostaniesz do domu. Nie zamienilabym tej nacji na zadna inna. Nie wyszlabym za maz za nikogo innego. Po tych paru latach bycia w zwiazku z moim Serbem moge ci powiedziec, popelnilabym to jeszcze raz. A jak wyjezdzam z Serbii to serce mi placze bo tu jest moj dom. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję bardzo za tak wyczerpującą odpowiedź! Mam jeszcze jedno pytanie: jak Serbowie podchodzą do kolegów/przyjaciół partnerki? W ogóle uznają coś takiego jak przyjaźń damsko-męska? Wiem, że to pytanie woła o generalizację, bo ilu ludzi tyle poglądów, ale gdybyś mogła tak ogólnie odpowiedzieć. Jeszcze raz dziękuję i czekam na kolejne wpisy, bo niewiele można znaleźć blogów o Serbii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mojego Serba taka przyjazn nie istnieje. Wg. niego wszyscy moi koledzy byli wprost zakochani we mnie i tak wygladala ich przyjazn do mnie. Mozna sie do tego przyzwyczaic ale mysle, ze to jest wielka wada mojego Serba. Mam nadzieje, ze Ty znajdziesz (lub znalazlas) Serba, ktory ma do tego inny stosunek. I uwierz mi znam takich, ktorzy nie maja nic przeciwko spotykaniu sie ich dziewczyn/zon z kolegami. Moj ma. Ale to nie tak, ze nie mam swoich kolegow. Mam. Ale kazdego z nich moj maz zna i raczej jest na biezaco z informacjami od nich. Zycze powodzenia.

      Usuń
  4. Mam ogromną prośbę, czy mogłabyś poświęcić jednego posta Serbom (czy też po prostu Bałkańczykom) jako ogólnie mężczyznom, partnerom? Jak zazwyczaj dają komuś do zrozumienia, że wpadł mu w oko? Są bardziej pewni siebie czy nieśmiali? I jaki u nich panuje ogólnie model; patriarchalny, czy teraz już trochę w stronę równouprawnienia? I jak ogólnie ten inat, o którym wspominałaś się objawia? Być może to trochę zbyt szczegółowe pytanie, ale czy mogłabyś napisać coś na podstawie swojego związku i swoich obserwacji znajomych? Byłabym bardzo wdzięczna,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się choć obecnie trochę kiepsko z czasem.

      Usuń
    2. Ale tak sobie myślę, że jeśli chcesz coś więcej się dowiedzieć na temat damsko - męskich zwyczajów to napisz na email wiecznebg@gmail.com

      Usuń